Klient nasz pan, czyli Ty przejmij kontrolę

“Klient nasz pan” – każdy z nas słyszał tą frazę  wielu wciela ją w życie  a pozostali – nawet jeśli nie zgadzają się z powyższym motto, zachowują pozory, iż tak własnie jest. Wszyscy wiemy, ze klienta – aktualnego, potencjalnego oraz byłego – należy traktować z szacunkiem i wykazywać się dużym zainteresowaniem tym, co ma nam do przekazania.

Jednak w czym się wyraża ów szacunek i zainteresowanie? Czy jest to – zgodnie z tytułową sentencją – uległość wobec życzeń klienta, brak asertywności i własnego zdania, spełnianie każdych, nawet najbardziej absurdalnych oczekiwań?  A może – jeśli klient okaże się chimerycznym i wymagającym partnerem, należy otwarcie zawetować i głośno “tupnąć nogą”? Żadne z powyższych – nie przypadkowo przed chwila użyłam słowa “partner” – jeśli jesteśmy profesjonalistami i zależy nam na zdrowej, dobrej relacji od początku nawiązania współpracy, klient nie powinien zajmować miejsca ani “powyżej” nas, ani “poniżej”. Jesteśmy równi  Jesteśmy partnerami. Ty wiesz, czego ci brakuje, co cię boli, a ja ci to mogę dać lub wyleczyć z problemu.

Bardzo obrazowa, a jednocześnie trafiająca w sedno, będzie tu analogia do wizyty u lekarza – czy odwiedzając jego gabinet z wysoką temperaturą i dreszczami, mówimy “Panie doktorze, źle się czuję, poproszę biseptol”? Naturalnie nie. A jeśli komuś się to zdarzy, zostanie od razu “sprowadzony na ziemię”, przebadany i – dopiero po tym – otrzyma odpowiednie leczenie. Tak samo jest w biznesie – klient nie powinien mówić nam, co mamy mu dać  chyba, że sam jest ekspertem reprezentowanej przez nas branży  Klient powinien powiedzieć nam o tym, co go boli, opisać swój problem, sprecyzować oczekiwania, a my – zaproponować odpowiednie rozwiązania. Tym samym my wiemy, że nasz partner dostaje to, czego naprawdę potrzebuje, a on zyskuje pokrzepiającą pewność, że nie tylko on sam, ale i my dokładnie znamy jego potrzeby i wiemy jak im sprostać.

“Klient nasz pan”, tak więc słuchajmy uważnie naszych klientów,  znajmy ich, wiedzmy co robią i dowiadujmy się jak najwięcej – nie bójmy się pytać i nie bójmy się proponować własnych rozwiązań, jeśli uważamy, ze są właściwe i efektywne, nawet jeśli nasz partner ich nie zna. Pamiętajmy – jesteśmy partnerami, więc mamy ROZMAWIAĆ  a nie tylko słuchać  Pracuję w centrum oferującym szeroką gamę usług szkoleniowych, uczymy naszych klientów języków, uczymy wydajności w pracy, komunikacji w biznesie, komunikacji interpersonalnej, pomagamy rozwijać umiejętności miękkie – jeszcze nie zdarzyła mi się sytuacja, aby “mój” klient, mój partner miał do mnie pretensje o to,  ze wiem o nim zbyt wiele lub że zbyt dobrze wiem, jak mogłabym mu pomóc… 

Advertisements

About annamajorek

"Duża wiedza czyni skromnym, mała zarozumiałym. Puste kłosy dumnie wznoszą się ku niebu, kłosy pełne ziarna w pokorze chylą się ku ziemi." Caldwell Erskine
This entry was posted in Uncategorized and tagged , , , , , , , . Bookmark the permalink.

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s